21 kwiecień 2013

I liga jest już blisko

Alan Rogalski
Odsłony: 176

Piotr Pluta, najlepszy strzelec niedzielnego spotkaniaDoświadczenie wygrało z młodością! King Wilki Morskie pokonały SMS PZKosz Władysławowo 88:71 i w rywalizacji do dwóch zwycięstw w finale play-off prowadzą 1:0. Dwadzieścia osiem punktów dla szczecinian zdobył Piotr Pluta.
- Piotrek jest doświadczonym zawodnikiem, kilka już takich spotkań w swojej karierze rozegrał, a dzisiaj nam dobitnie pomógł - przyznawał Marek Żukowski, szkoleniowiec Wilków.

Trzydziestodwuletni skrzydłowy za dwa punkty rzucał z 75-procentową skutecznością, a zza linii 6 metrów i 75 centymetrów na dziewięć oddanych rzutów trafił cztery razy. Był to jego najlepszy mecz w barwach Wilków Morskich, ale sam bardziej cieszył się z wygranej zespołu niż z indywidualnych statystyk. - Dla mnie liczy się zwycięstwo drużyny - przyznawał. - To drużyna kreuje mi pozycje, ja tylko wykonuję swoją robotę, czyli rzucam, a jak się uda, to i trafiam.

Samo spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli szczecinianie - od prowadzenia 14:2 i 21:12 - by w drugich dziesięciu minutach stracić całą przewagę i na przerwę schodzić przy stanie 36:36. - Pierwsza kwarta dobrze nam poszła, w drugiej straciliśmy trochę rytmu - relacjonował Pluta. - Ciężko się gra z takimi młodymi zawodnikami, którzy konsekwentnie robią to, czego nauczyli się w swojej szkole. Są wybiegani i dobrze przygotowani fizycznie. Mam nadzieję, że to przyszli reprezentanci Polski - komplementował młodych koszykarzy skrzydłowy King Wilków Morskich.
Mecz jednak trwa 40 minut i w drugiej połowie doświadczenie szczecinian wzięło górę nad młodością władysławowian. - Ustawiliśmy atak pozycyjny, poprawiliśmy komunikację w obronie i to dało efekt - tłumaczył Pluta.
Trzecią odsłonę podopieczni trenera Żukowskiego wygrali 28:20, czwartą - dziewięcioma oczkami, a najlepszymi obok Pluty byli: Radosław Bojko, Piotr WojdyrMarcin Stokłosa. Dwaj pierwsi w całym spotkaniu zdobyli po 17 punktów (Wojtyr miał 12 zbiórek, a Bojce zabrakło jednej zbiórki do double-double), zaś rozgrywający Wilków zanotował 12 punktów i tyle samo zapisał asyst.
Teraz przed szczecinianami drugie spotkanie we Władysławowie. - Chcemy zakończyć tam sezon. Taki jest cel - nie ukrywa Żukowski.
Pierwsza liga jest już na wyciągnięcie ręki.

King Wilki Morskie Szczecin - SMS PZKosz Władysławowo 88:71 (21:12, 15:24, 28:20, 24:15)


King Wilki Morskie: Pluta 28, Bojko 17, Wojdyr 17, Stokłosa 12, Adamkiewicz 6, Milczyński 5, Koziorowicz 3, Knowa 0, Nowacki 0, Stopierzyński 0 oraz Uleryk.

SMS PZKosz:
Garbacz 12, Witliński 12, Zywert M. 10, Zywert K. 7, Borowski 7, Jeszke 7, Sirijatowicz 5, Kaczmarski 3, Struski 3, Stefanik 3, Olejniczak 2, Migała 0.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

top